|
Mariusz Parlicki - LIMERYKI |

|
MARIUSZ PARLICKI |
|
Mariusz Parlicki - poeta, prozaik, satyryk, krytyk literacki, eseista. Urodził się 31 stycznia 1974 w Radomiu. Absolwent Filologii Polskiej - Teatrologii W latach 1991-93 był redaktorem naczelnym radomskiego kwartalnika społeczno-kulturalnego „Na luzie", a w 1992-93 stałym współpracownikiem „Dziennika Radomskiego". W 1996 otrzymał Stypendium Twórcze Miasta Krakowa w dziedzinie literatury. Członek Związku Literatów Polskich od 1994 roku. Jako poeta debiutował w 1990 r w „Gazecie Radomskiej". Publikował swoje utwory m.in. w „Krzywym Kole Literatury", „Magdalence Literackiej", „Prowincjach Literackich", „Społeczeństwie Otwartym", „Nowym Wieku", „Poezji", „Parnasiku", „Miesięczniku Prowincjonalnym", „Dedalu", „Newsweek Polska". |
|
Wydał książki poetyckie: „Kasyno życia", „Hamlet współczesny". „Kij w mrowisko", „Podszepty chwili". Publikacje autora ukazały się w szeregu almanachów i antologii: "Rekolekcje Wielkopostne", "Wiatr w szuwarach", "XXII, XXIII, XXIV, XXV, XXVIII Krakowska Noc Poetów", "Poeci Krakowa - Skawinie", "Stypendyści Miasta Krakowa. Antologia poezji |
|
Z cyklu: "Językołamacze" King Kong i ping-pong W Hong Kongu grywał w ping-pong A la longue z King Kongiem King Kong. Lecz nagle piłka od ping-ponga Trafiła w czuły punkt King Konga, Więc gong zadzwonił ding-dong . Przedsiębiorca pogrzebowy z Milwaukee Przedsiębiorca pogrzebowy podjął kroki, By do jego firmy szły zwłoki z Milwaukee. Pracuje teraz całą dobę, Bo uświadomił szybko sobie, Że zwłoki nie cierpią zwłoki. Serb i ser Pewien mieszkaniec Serbii Zakupił w sklepie ser brie. W tym serze był orzeszek, Gdy Serb jadł ser na deser To ząb mu się wyszczerbił. Kapuś i capo di tutti capi Pewien capo di tutti capi Kapusia na Capri ucapił. Kapuś przez capo zwany capem Kopnął w kalendarz, bo dostał w czapę, By już nikt się kapować nie kwapił Mułła i muł Jeden mułła z drugim mułłą do spóły Hodowali dorodne dwa mułły. Szybko jednak upadła ich spóła, Bo ktoś mułło powiedział do muła, No a mule powiedział do mułły Zuzanna z Tuluzy Pewna Zuzanna z Tuluzy |
|
Z cyklu: „Kraj jaj" Spór w kurii W pewnej kurii na temat pieniędzy Straszny spór rozgorzał pomiędzy Skarbnikiem kurii i kanclerzem. Choć spór się toczył w dobrej wierze, To prowadził do kurii nędzy Członek Sojuszu Pewien członek Sojuszu Ból czuł straszny w podbrzuszu. Wspierały członka członkinie, Mówiły ból ten ci minie I minął, gdy zrobił siusiu. Limeryk o pasji szewskiej Pewien szewc, gdy w pasję wpadł szewską, Źle obchodził się z żoną - Tereską. Próżno dostawał od „Amnesty" Prośby, petycje i protesty. Wciąż pogwałcał Konwencję Genewską. Na procesji Biskupowi, który przybył do Rytra Na procesji zsunęła się mitra Prosto na oczy Więc biedak kroczył Tak, jakby wypił pół litra. Były oficer ZOMO |
|
Z cyklu: „ZOO" Wałach z Las Vegas Pewien wałach z Las Vegas Pragnął latać jak pegaz. Od próbnych lotów Dostał wymiotów Lecz nadal zapał nim nie gasł.
Wielbłąd i anakonda W pewnym ZOO starego wielbłąda |
|
Z cyklu: „W oparach absurdu" Kamikadze Tuż przed odlotem kamikadze Przez dłuższą chwilę stał na wadze. Pytano go, o czym marzył. On odrzekł: - O tym bym ważył Tyle samo, jak się wysadzę. Murzyn z Mozambiku Znanym twórcą haiku Był Murzyn z Mozambiku. Pisał haiku na haju, Więc o ich sens się spierają Teoretycy języków. Przedszkolak z San Diego Pewien przedszkolak z San Diego Nałykał się klocków LEGO. Chociaż LEGOland W brzuchu go bolał, Zaimponował kolegom.
Narkomanka z Moguncji Wzięła koki pięć uncji. Pod wpływem koki Rozum wywłoki Wykazywał szereg dysfunkcji Lama z Nepalu Pewien lama z Nepalu Skończył żywot na palu. Yeti go złapał, Potem wbił na pal, Bo lama nie dał mu szmalu. Podróże kulinarne Jadłem raz w knajpie w Modenie Dorodną kaczkę z nadzieniem. Płacąc, spytałem szefa sali, - Czym żeście kaczkę tą nadziali? - Niczym, to jej pożywienie. Lektyka Czterej słudzy nieśli z królem lektykę. |
|
Z cyklu: „LIMERYKI KRAKOWSKIE" Wisia w „Zwisie" Na krakowskim Rynku w „Zwisie" |
|
Z cyklu: „SEXotyki" Facet na lasce W jakimś stanie, chyba w Nebrasce Pewien facet leżał na lasce. Ponieważ jestem chłopak szczery, To dodam, ze to był emeryt, Który o lasce szedł po ślizgawce. Lodziarka Szła dziewczyna ze smutną miną Do fabryki lodów „Bambino". Była smutna, bo miała powody, Każdy wiedział, że robi lody I to było jej smutku przyczyną. Śmierć nierządnicy Nie doczeka starczego uwiądu Pewna pani co żyła z nierządu. Na oczach sex-adoratora W trakcie użycia wibratora Padła wskutek przebicia prądu. Szach Pewien Lach machnął donos do szacha. Pisał: „Szachu, twa córka ma gacha". Rozwiązał szach Problem ciach - pach. Zjadła gacha wilków wataha. Rycerz Tytuł księcia rycerzowi cesarz nadał, Bo ten rycerz doskonale mieczem władał. Cesarz z podziwu się rozpływał, Gdy rycerz z pochwy miecz dobywał, A cesarzowa..., gdy do pochwy miecz wkładał.
|
|
M O S K A L I K I Gdy ktoś powie - Ukrainiec A kto powie w Białorusi Zaś kto krzyknie, że Rosjanie Gdy ktoś powie o Szwajcarze, Kto śmie twierdzić, że Gruzini Kto powie, że w Watykanie |




|
Zatelefonuj do mnie: tel. kom. 0 506 167 422 |
